Rodzicu! Nie podawaj wafli ryżowych dziecku!




Panuje powszechne przekonanie, że wafle ryżowe są zdrową alternatywą dla słodkich przekąsek. Prawda, niestety, jest zupełnie inna. To produkt wysoko przetworzony, napompowany chemią, bez szczególnych wartości odżywczych. W dodatku zawiera substancje kancerogenne. W żadnym wypadku nie podawaj wafli ryżowych szczególnie dzieciom!

Szwedzka Agencja ds. Żywności (NFA) wzięła pod lupę 102 ryżowe produkty dostępne w sklepach. Na podstawie uzyskanych wyników stwierdzono, że spożycie żywności z preparowanego ryżu powinno zostać ograniczone do minimum.



Emma Halldin Ankarberg, toksykolog w NFA, mówi:

“Wiedzieliśmy, ze wafle ryżowe zawieraja arsen, ale nie spodziewaliśmy sie, że w niektórych przypadkach jest go zdecydowanie za dużo i przekracza stanowczo ustalone normy. Z tego właśnie powodu rodzice powinni dopilnować, aby dzieci ponizej 6. roku życia nie spożywaly przede wszystkim ciastek ryżowych. Jeśli chodzi o dorosłych, oni również powinni ograniczyć spożycie tego produktu. “

 

Arsen

Arsen to toksyczny i karcenogenny pierwiastek chemiczny, który zaliczany jest do grupy pierwiastków szkodliwych w każdym stężeniu (obok ołowiu, kadmu i rtęci). Na jego działanie szczególnie narażone są dzieci i niemowlęta, ponieważ w tej grupie nie jest jeszcze rozwinięta bariera krew-mózg oraz procesy detoksykacyjne organizmu. Dostarczanie z pokarmem zbyt wysokich ilości arsenu może prowadzić do uszkodzenia wątroby, chorób sercowo-naczyniowych, chorób nerek, a także nowotworów.

Jesteś na diecie? Uważaj!

Osoby będące na diecie dość często wafle ryżowe traktują jako dobry zamiennik dla pieczywa lub po prostu przekąskę. Niestety jest to produkt wysoko przetworzony, napompowany chemią i nie posiadający wartości odżywczych. Ponadto powoduje skoki glukozy we krwi, co powoduje, że mamy ochotę jedynie na więcej i w rezultacie efekt może być odwrotny.


38 thoughts on “Rodzicu! Nie podawaj wafli ryżowych dziecku!

    1. To teraz wypadałoby sprostować, że w ogóle ryż zawiera arsen i jakoś nie przeszkodziło to Chińczykom i Hindusom, gdzie stanowi podstawę żywienia od zawsze, w dojściu do prawie 3 miliardów populacji. A gorzkie migdały zawierają cyjanek. Nie ma to jak szukać afer na siłę. Też brzmi strasznie, nieprawdaż? W nadmiarze wszystko jest szkodliwe.

      1. Słusznie: ryż w ogóle zawiera arsen i zgadzam się, że nie ma o co robić nagle afery. Natomiast fakt, że Azjaci od zawsze żywili się ryżem i się świetnie mieli, wynika z tego, że ryż nie zawiera z natury arsenu i póki świat był czystszy to i ryż był zdrowy. Rzecz w tym, że w porównaniu do kasz na przykład, ryż wchłania nieporównanie więcej szkodliwego arsenu z zanieczyszczonej gleby. Więc pewnie byłoby dobrze konsumować produkty ryżowe z umiarem, ot co.

        1. To akurat bzdury. Arsen w Azji występuje powszechnie w glebie i jest jej naturalnym składnikiem. Od lat kraje takie jak Pakistan, Indie, Bangladesz borykają sie z problemami dotyczącymiobecności tego pierwiastka w glebie

      2. Gorzkie migdały zawierają Amigdalinę, zupełnie nieszkodliwą dla zdrowych komórek. Grypę cjanową odczepiają tylko ! Komórki rakowe i się trują. Znany od tysiecy lat sposób jedz środki pestek śliwek, pestki jabłek, nie pokona Cię rak! Szukajcie literatury naukowej B17, inaczej amigdalina!!?

  1. Bardzo ważny wpis. Wiedziałam o tym od jakiegoś czasu i moi synowie nie jedli wafli ryżowych. Najgorsze jest to, że producenci żerują na niewiedzy konsumentów

  2. A co np. z waflami ryżowymi, mającymi w składzie wyłącznie ryż brązowy? Nie ma żadnych innych dodatków czy konserwantów… Artykuł delikatnie przesadzony.

    1. Niestety brązowy ryż powinien być jadany okazjonalnie, gdyż właśnie brązowy zawiera najwięcej arsenu w swojej łusce. Japończycy i Chińczycy na co dzień jadają po prostu biały ryż. To u nas jacyś dietetycy zachłysnąwszy się niełuskanym , pełnoziarnistym ziarnem namawiają na ryż nieoczyszczony. A to błąd!

  3. Nie dajmy się zwariować!
    Dieta powinna być przede wszystkim zbilansowana/w takich proporcjach nic nie zaszkodzi. Rodzice lepiej niech przyglądą się ciastkom, lizaków, zelka i antybiotykom
    Podawanym swoim pociechom na byle katar -tu są prawdziwi winowajcy

  4. Nie widze odnosnika do wspomnianych badan. Moze jakies szczegoly, wyniki, nazwy badanych produktow, porownanie do Polski…

  5. Nie ważne czy ryż czy wafel, płatki kukurydziane czy kasza, ważne zeby to był produkt BIO wtedy macie pewność że się nie trujecie.

    1. A jak to się ma do bio groszku reklamowanego do spalania w piecach A to ponoć najgorszy syf Tak więc uważalabym i nie iufała nazwom BIO

  6. Ups, staram się świadomie odżywiac Dziecie ale po waflach różowych nie spodziewałam się szkodliwości… A czy amarantus ekspanowany też jest szkodliwy?

      1. Natknęłam się na informację, że FDA zaznacza wyraźnie, że nie posiada informacji na temat różnic w zawartości arsenu pomiędzy ryżem pochodzącym z ekologicznych upraw a upraw konwencjonalnych. To jest ogromna różnica – brak danych nie potwierdza, ani nie zaprzecza tezie. Przyswajanie arsenu przez ryż odbywa się m.in. przez zanieczyszczoną wodę, stąd bioligiczna możliwość by ekologicznych ryż zawierał Arsen. FDA nie ma natomiast wiedzy jakie są różnice w stężeniu tego pierwiastka ze względu na sposób uprawy. Nie ma prostych odpowiedzi.

  7. Jako osoba, która poważnie podchodzi do kwestii żywienia twierdzę, że ten “artykuł” to burza w szklance wody. Po pierwsze kupując wafle widzimy, że jest to produkt przetworzony więc jesli chcemy zdrowo to kupujemy ryż i to ten o niskim indeksie glikemicznym. Substancje kancerogenne – większość produktów jakie kupujemy zawiera substancje kancerogenne. Wafle są zdecydowanie zdrowsze od płatków, wafelków itp. A jesli chodzi o skoki glukozy to logiczne, że węglowodany zawarte w waflach go wywołują. Trochę książek zalecam o żywieniu i trochę teorii

    1. Nie róbmy afer z byle czego,czy ktoś mi powie,co dziś jest absolutnie zdrowe i nie skażone żadną chemią?Życie też jest niezdrowe,bo prowadzi do śmierci.
      A najzdrowszy jest,jak ktoś już tu powiedział,umiar we wszystkim i rozsądek.Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *