Peeling z kawy!

Osobiście nie znam nikogo, kto nie lubi kawy. Ja sama uwielbiam, najlepiej parzoną! Fusy (które z reguły wyrzucamy) mogą przydać się do użyźniania kwiatów lub do domowego peelingu. Taki zabieg złuszczy stare komórki skóry, natomiast kofeina zawarta w kawie wyszczupla oraz redukuje cellulit. Co prawda nie nadaje się do peelingu twarzy, ale do reszty ciała jest idealna. Zrób sobie peeling z kawy. Twoja skóra z pewnością go pokocha!

 

Jeżeli nie pijesz kawy, wystarczy, że zalejesz ją niewielką ilością wrzątku. Peeling jest o tyle fajny, że sama możesz decydować o dodatkach. Można dodać cynamon, płatki owsiane, cukier, oliwę czy ulubione olejki. Jednym słowem: wszystko co lubisz 🙂

Poniżej przedstawiam przepisy na peeling z kawy.

 

1.

  • 2 łyżki stołowe kawy

Do peelingu wykorzystujemy same fusy z kawy. Nakładamy na mokre ciało, nacieramy i spłukujemy.

 

2.

  • 2 łyżki stołowe kawy
  • 1 łyżeczka cynamonu

 

3. 

  • 2 łyżki stołowe kawy
  • łyżka ulubionego oleju

 

Niestety peeling kawy ma też minusy. Pobudza ukrwienie przez co może powodować u osób o wrażliwej skórze zaczerwienienie. Nie jest wskazany dla kobiet w ciąży, a także dla osób o skórze naczynkowej lub bardzo wrażliwej. I, niestety, kawa brudzi łazienkę 😉 Jeżeli jednak nie masz żadnych przeciwwskazań to naprawdę warto przetestować ten peeling.

Każdy z tych przepisów gwarantuje doskonałą regenerację i nawilżenie skóry. Kofeina zawarta w kawie pobudza komórki do odnowy, dzięki czemu skóra jest ona napięta i wygładzona.

Po wykonaniu peelingu nie zapomnij o nasmarowaniu ciała balsamem o działaniu modelującym bądź wyszczuplającym.

1 thought on “Peeling z kawy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *